VW Golf V 2.0 FSI duży wyciek płynu chłodniczego, wymiana rozrządu

Na nasz warsztat trafił VW Golf V z silnikiem 2.0 FSI. Klient zgłosił duży wyciek płynu chłodniczego.

Po podniesieniu auta nie było widać żadnych nieszczelności w wężach czy chłodnicy. Najczęściej z tych elementów pojawiają się mocne wycieki. Dopiero po próbnym zalaniu układu okazało się, że płyn wydostaje się spod osłony paska rozrządu. Było to nietypowe z tego względu, że jedynym elementem który tam jest i może powodować wycieki jest pompa wody. Zazwyczaj wycieki z pompy są małe i powolne a tutaj był „wodospad”. Po wyjęciu pompy okazało się co jest przyczyną tej sytuacji. Pomimo wieku auta i przebiegu rzędu 170 000 km pompa była jeszcze oryginalna ( jeśli auto miało kilku właścicieli to niestety przebiegowi z licznika nie można całkowicie ufać i należy założyć, że może być sporo większy). Prawdopodobnie albo rozrząd w tym aucie nigdy nie był wymieniany albo ktoś wymienił go pozostawiając fabryczną pompę. W pompie doszło do przesunięcia się osi w łożyskach. Koło po którym pracuje pasek rozrządu zaczęło ocierać o korpus pompy i zrobiło w nim sporą dziurę. Tamtędy płyn z układu chłodzenia uciekał bardzo szybko. Naprawa z zagadkowej zrobiła się rutynowa. Nowy zestaw rozrządu firmy Contitech, czyli pasek, napinacz, rolki no i oczywiście pompa wody, trafił pod maskę. Do tego świeży płyn do chłodnicy i pasek alternatora. Silnik zaczął chodzić ciszej, zniknęły popiskiwania i szumy.

Wymiana pompy wody wraz z każdą wymianą rozrządu jest dużo bezpieczniejszym rozwiązaniem niż wymiana samego paska. Należy pamiętać że łożyska i uszczelnienia także się zużywają i starzeją. Awaria pompy wody, napinacza czy rolek prowadzących może doprowadzić do uszkodzenia lub zerwania paska. Końcowy efekt takiej awarii będzie miał fatalne konsekwencje dla silnika i spowoduje ogromne zniszczenia.20210305_142928 20210308_091940 20210308_091956a

Na potrzeby zdjęcia w starej pompie przesunęliśmy oś kółka, żeby było dokładnie widać miejsce gdzie został uszkodzony korpus pompy.

Wymiana rozrządu 1,4 TSI CAXA CAX

Nasz warsztat odwiedziła Octavia II z dobrze znanym silnikiem 1.4 TSI 122KM

Charakterystyczne grzechotanie spod maski świadczyło o zużytym łańcuszku rozrządu. Ciekawostką było to, że klient w tym aucie zlecał wymianę rozrządu niespełna rok wcześniej. Nie było innego wyjścia jak zdemontować osłonę łańcucha w celu sprawdzenia jego stanu.

Praktycznie od samego początku „robota wyglądała dziwnie”, zbyt krótki czas od poprzedniej wymiany oraz kilka innych detali o których wspominał klient nie pasowały do siebie. Auto powinno chodzić jak nowe. Po rozpoczęciu prac i ustawieniu wału w pozycję wyjściową, czyli pierwszy tłok w górnym martwym położeniu okazało się że blokada wałków rozrządu nie pasuje do nich. Sugerowało to, że znajdziemy uszkodzony ślizg lub napinacz a klient ma dużo szczęścia, że zawory się nie zderzyły z tłokami. Jednak prawda była inna.

Po rozebraniu całości znaleźliśmy przyczynę takiego stanu rzeczy. Okazało się, że podczas poprzedniej wymiany rozrządu ktoś nie trafił klinem koła zębatego wału w wycięcie na wale, dwukrotnie! (wyraźne ślady na jednym ze zdjęć)

Po założeniu nowego zestawu rozrządu wraz z kołem zmiennych faz, tym razem oryginalnego nie zamiennika, silnik zaczął pracować cicho a błędy z czujnika wałka zniknęły

Zapraszamy wszystkich posiadaczy TSI na regularne przeglądy oraz naprawy :)20200907_121140 20200907_133906 20200907_134424